2 października 2016

W poszukiwaniu nawigacji idealnej: TomTom Go


Holenderska firma TomTom, niegdyś hegemon na rynku nawigacji samochodowych, wobec spadającego zainteresowania zewnętrznymi urządzeniami, kilka lat temu wykonał jedyny słuszny krok - przygotował własną aplikację na systemy mobilne.

Rynek jest bezlitosny - coraz mniej kierowców decyduje się na zakup urządzenia służącego tylko do nawigacji. Wolimy mieć wszystko w jednym urządzeniu - a jest nim obecnie smartfon z systemem Android lub iOS. Nic dziwnego, że TomTom, jak i inni producenci tego typu sprzętu, musieli zainwestować w aplikacje mobilne. Efektem tych zmian jest obecna aplikacja TomTom Go.

Podstawowe informacje


TomTom Go jest nawigacją płatną w systemie abonamentowym. Na rynku polskim producent oferuje dwie subskrypcje: roczną za 84,99 zł i trzyletnią za 189,99 zł. Można korzystać z nawigacji za darmo, ale z ograniczeniem do kilkudziesięciu kilometrów. Opcję tę można potraktować jako demo; jeśli chcemy normalnie używać nawigacji, trzeba zainteresować się płatną licencją.

Ceny są konkurencyjne w stosunku do polskich nawigacji Automapa i Naviexpert, które niższe ceny oferują wyłącznie za nawigację po Polsce. Mają za to krótsze plany taryfowe, np. miesięczne. TomTom za dość rozsądną kwotę oddaje do dyspozycji nawigację po całym świecie. Brakuje jednak licencji lifetime.

Rozmiary map

TomTom udostępnia mapy w specyficzny sposób. Nie mamy możliwości pobrania pojedynczo każdego państwa, jak u konkurencji, choć niektóre kraje, jak Polska, Francja, Włochy są dostępne pojedynczo. Większość krajów jest jednak pogrupowana w pakiety. I tak, jeśli chcemy mieć w pamięci telefonu mapę Niemiec, musimy pobrać jeden z pakietów: Niemcy, Austria i Szwajcaria (948 MB), Europa Zachodnia (5,1 GB), Europa Środkowa i Wschodnia (2,6 GB) lub Europa (6,4 GB). Podobnie rzecz ma się z Czechami czy Słowacją - trzeba szukać w jednym z dostępnych pakietów i wybrać ten, który pasuje nam najbardziej. Jest to uciążliwe i tak naprawdę jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest pobranie pakietu Europa i poświęcenie tych sześciu i pół GB pamięci stałej.

Jeśli jednak pobieramy mapy odrębnie, musimy mieć świadomość, że są one rozłączone i nie jest możliwe wytyczenie trasy między tymi krajami. Możliwa jest nawigacja tylko w ramach wybranej mapy, np. Polski czy Francji. Powtórzę: rozwiązaniem będzie pobranie większego pakietu, np. całej Europy, wtedy ten problem znika.

Trochę dziwna jest to polityka TomToma. Owszem, dostępność dużych pakietów jest ok, ale brak możliwości pobrania dwóch map państw sąsiadujących ze sobą (np. Polska - Czechy) i wytyczenia między nimi trasy brzmi jak powrót do średniowiecza. Może kiedyś to poprawią.

I jeszcze kilka liczb:

Polska - ok. 200 MB
Czechy - brak samodzielnej mapy
Francja - 971 MB
Niemcy - brak samodzielnej mapy
Włochy - 703 MB

Jeśli mamy już możliwość wyboru pojedynczego kraju, widać, że rozmiary map są rozsądne.

Mapy są często aktualizowane, jest to w końcu produkt TomToma, więc możecie liczyć, że aktualizacje będą częstsze niż w przypadku innych producentów korzystających z map TomToma (opisywanych też czasem jak Tele Atlas - firmę tę wykupił TomTom w 2008 r.). Obecna wersja mapy Polski zawiera niedawno oddane odcinki autostrad A1 (Łódź) i A4 (Rzeszów - granica wschodnia) oraz gliwicki odcinek DTŚ.

Mapa jest schludna, nieprzeładowana informacjami, czytelna, kolory stonowane i dobrze dobrane. Responsywność stoi na wysokim poziomie, zoomowanie i przesuwanie mapy odbywa się bez przycięć - czasem tylko chwilę trwa wczytanie szczegółów po szybkim zoomie. Mapa reaguje na przytrzymanie palca na ekranie - nawigować możemy do dowolnego zaznaczonego na mapie punktu, jak również zapisać go w ulubionych.

TomTomGo oferuje dwa nagrane głosy i obsługę syntezatora mowy.

Duże, estetyczne ikony oraz obsługa menu również w pozycji horyzontalnej (w poziomie), do tego znakomita płynność - sprawiają, że obsługa, po przyzwyczajeniu się do różnic, jest bardzo wygodna i przyjemna. Do tego kolejność pozycji menu można ustawić według swoich potrzeb.



Wyznaczanie trasy


Wyszukiwarka dzieli się na trzy zakładki: Adresy (wpisujemy wszystko w jednym wierszu), Użyteczne miejsca (możliwość szukania POI na całej mapie, w pobliżu aktualnego położenia, w wybranym mieście, wzdłuż trasy, w pobliżu celu, po współrzędnych), Kontakty (szukanie adresów w książce adresowej telefonu).

Wyszukiwarka działa szybko i bezbłędnie. Oczywiście wymaga nieco przyzwyczajenia, ale jest niezwykle skuteczna. Problemem może być wyszukiwanie numerów domów w małych miejscowościach, ale to bolączka większości programów i jedynie producenci lokalni, oferujący bardzo bogatą bazę adresową w danym kraju, są w stanie go przeskoczyć.

Obliczanie trasy jest szybkie, nawet gdy mówimy o trasach liczonych w tysiącach kilometrów. TomTom Go proponuje jedną trasę, ale po wejściu do menu Aktualna trasa możemy wyznaczyć dwie dodatkowe trasy alternatywne. Trasy można zapisać wraz z punktami pośrednimi. Właśnie - dodawanie punktów pośrednich jest i dodaje się je całkiem łatwo - najwygodniej po prostu wybierając miejsca na mapie i przytrzymując palec.

Nawigacja daje sporo opcji do wyboru jeśli chodzi o planowanie trasy. Wśród nich jest trasa najszybsza, najkrótsza, ekologiczna, ale też kręta (w domyśle najbardziej efektowna widokowo). Jest też tryb pieszy i rowerowy. Z trasy możemy wykluczyć drogi gruntowe, płatne, promy i pasy dla pojazdów z pasażerami.

Można też uruchomić tryb demo trasy, ale nie znalazłem regulacji jego prędkości.

Jeśli zaznaczymy odpowiednią opcję, nawigacja wyświetli graficzny podgląd zjazdu. Co ważne, podczas przejazdu przez tunel, mimo braku sygnału GPS, TomTom cały czas wyświetla trasę, estymując prędkość i położenie pojazdu. Dzięki temu nie zostajemy bez wskazówek, jak ma to miejsce w iGo.

TomTom wyświetla ograniczenia prędkości, ale na lokalnych drogach często daje się we znaki uboga baza znaków i przez wiele wiosek przejedziecie bez takiej podpowiedzi. W większych miastach gęstość oznakowania jest dobra.

Po włączeniu traffiku zobaczycie też informacje o natężeniu ruchu i trwających pracach remontowych. Nawigacja w czasie rzeczywistym podpowiada możliwość ominięcia korka. Na temat jakości wolę się jednak nie wypowiadać, ponieważ na co dzień nie korzystam z tej funkcji i trudno mi porównać do innych nawigacji.

Prowadzenie


TomTom nie jest może mistrzem ergonomii na miarę Here, gdzie wygląd ekranu nawigacji jest genialny, ale dość szybko połapiecie się, gdzie znajduje się potrzebna informacja o prędkości, godzinie dotarcia do celu czy odległości. Przebieg trasy wyraźnie odcina się na czarnych śladach dróg, zoomowanie na skrzyżowaniach jest bezbłędne i płynne. Strzałki manewrów wyświetlane są w górnej części ekranu, a asystent pasa ruchu to po prostu strzałki odpowiadające pasom, umieszczone niemal jedna na drugiej. Do tego rozwiązania trzeba się przyzwyczaić - znają je użytkownicy Sygica.

Na bocznym pasku możemy wyświetlić stacje paliw i parkingi znajdujące się przy trasie. Pasek będzie też pokazywał odległość do punktu pośredniego, jeśli został ustawiony. Przełączanie między trybem nawigacji a podglądem całej trasy jest błyskawiczne i odbywa się po naciśnięciu jednego przycisku.


Samo prowadzenie jest bardzo pewne i wzbudza zaufanie. Komendy wypowiadane są dostatecznie wcześnie, są też jednoznaczne. Świetnie opracowano przejazdy przez skomplikowane skrzyżowania oraz ronda - komendy i wizualizacja nie pozostawiają cienia wątpliwości. Czasem tylko grafika nie nadąża za rzeczywistą pozycją pojazdu - skręt pojazdu następuje szybciej niż jego wizualizacja na mapie.



Nawigacja nie ma problemów z gubieniem sygnału, a kursor nie "odpada" od drogi. Pod tym względem trudno coś TomTomowi zarzucić. Nawigacja dość szybko reaguje na zboczenie z trasy, przeliczając się w tle i bez robienia niepotrzebnego zamieszania.


Filmy


Prezentacja:



Przejazd:


Podsumowanie


Plusy:
  • świeże mapy (częste aktualizacje)
  • pewne prowadzenie
  • czytelny, płynny interfejs
  • menu działające również w poziomie
  • łatwość obsługi
  • dodawanie punktów pośrednich
  • rozsądne ceny licencji
Minusy:
  • dziwaczny podział map
  • rozłączne działanie poszczególnych map
  • braki w oznakowaniu na lokalnych drogach


Ocena

8/10
Dojrzała, sprawnie działająca nawigacja, budzący zaufanie dostawca map.

Link do aplikacji w sklepie Play

6 komentarzy:

  1. Jak dla mnie najlepsza aplikacja nawigacyjna, asyatent pasa ruchu jest idealny, mapa bardzo ładna i czytelna, komunikaty głosowe są jasne i konkretne.
    Na Polske moze jeszcze z TT konkurowac AutoMapa.

    Fajna recenzja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej chwili najwyżej oceniona przeze mnie nawigacja, po delikatnym obniżeniu oceny iGo.
      Dzięki za czytanie i zapraszam do regularnych odwiedzin i polubienia profilu na FB :)

      Usuń
  2. Jeżeli chodzi o dane o ruchu drogowym, to zauwżyłem, że Tomtom chyba najszybciej nanosi na mapę utrudnienia, a zwłaszcza zamknięcia dróg i uwzględnia je przy wyznaczaniu trasy. Nie ma nic gorszego w nawigowaniu, niż natknąć się na rozkopany teren w nieznanym mieście, w którym wprowadza nas niewiedząca o tym nawigacja. Tak naprawdę, to nawigacja bez takiej funkcji ma nieaktualna mapę, bo chcę prowadzić po (czasowo) nieistniejących drogach. W Tomtomie pięknie zwizualizowane są utrudnienia, można łatwo odróżnić roboty drogowe od zamkniętej drogi i od korków.

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy20.2.17

    Witam.
    Świetny blog! Gratuluję pomysłu i pasji :)
    Mam kilka uwag do opisywanej nawigacji TT GO.
    Kupiłem licencję od początku pojawienia się wersji GO która zastąpiła poprzednią Mobile. W pierwszych wersjach był ogromny problem z rozładowywaniem baterii mimo podłączenia do ładowarki samochodowej m.in. w smartfonach LG i Sony. Dopiero wprowadzenie w aplikacji funkcji 'oszczędzanie energii' umożliwiło poprawne ładowanie telefonów. Pierwsze koty za płoty ;)
    Faktycznie TT prowadzi dziwną politykę z podziałem map. Na szczęście od wersji 8.50 przywrócono Centralną Europę, niestety nadal nie zapewnili ciągłości nawigowania przy instalowaniu pojedynczych map.
    Generalnie jestem z TT GO zadowolony, oczywiście są braki na mapach Polski, ale za to precyzja na terenie Europy Zach. i niezawodność aplikacji jest na najwyższym poziomie.
    Na zakończenie porada: warto kupować licencje na przełomie listopada i grudnia w trakcie tzw. cyber week. Można wtedy kupić (lub przedłużyć) licencję za połowę ceny.
    Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluję ciekawego i pomocnego bloga.
    Czarek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komentarz i zapraszam do czytania kolejnych recenzji - mniej znane nawigacje już niedługo!

      Usuń
  4. Anonimowy13.4.17

    Witam.
    Tomtom wprowadził kosmetyczne zmiany w aplikacji, m.in. poprawił asystenta zjazdu na bardziej czytelny.
    Niestety kolejna zmiana jest wg mnie fatalna: zlikwidowano 3-letnią subskrypcję, dodano za to 1-miesięczną za mało atrakcyjną cenę 25 złotych.
    Pozdrawiam.
    Czarek

    OdpowiedzUsuń

Proszę o zachowanie kultury w komentarzach.