13 lutego 2017

Here WeGo - nowy przejazd i wrażenia


Po dłuższej przerwie postanowiłem przejechać się znowu z Here WeGo i sprawdzić, co się zmieniło przez ostatnie aktualizacje (a było ich sporo).

Na pierwszy rzut oka nie zmieniło się prawie nic. Subtelne korekty kolorów (pojawiło się trochę zieleni wśród wszechobecnego granatu), obrysu przycisków i to w sumie... tyle. Zmiany kryją się w "bebechach" programu, który działa szybciej, stabilniej, nie gubi łączności z satelitami, bardzo sprawnie proponuje nowe trasy.

Na korzyść Here wciąż działa genialnie czytelny interfejs (super wyraźne oznaczenia rond, duże strzałki na śladzie drogi) i łatwość obsługi, przez co jest świetną nawigacją na początek. No i wciąż nic nie kosztuje.

Wady - niestety, ciągle te same. Polski głos przycina liczebniki, przez co nie zawsze wiesz, czy manewr będzie za trzysta czy może za sto metrów. Wciąż brak możliwości dodawania punktów pośrednich do trasy oraz asystenta pasa ruchu pomagającego ustawić się na właściwym pasie.

To wszystko zobaczycie i usłyszycie na filmie z przejazdu. Jeśli macie wolne 20 minut i lubicie patrzeć na powolnie poruszającą się po mapie strzałkę - zapraszam na seans!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę o zachowanie kultury w komentarzach.